Odejście pracownika
Wprowadzamy stałą procedurę offboardingu. Bez niej licencja potrafi kosztować jeszcze miesiącami po wręczeniu świadectwa pracy.
Dwie grupy narzędzi. Licencje Microsoft 365 porządkujemy przy okazji każdej z nich, a inne programy dobieramy do konkretnego zadania.
JetBrains, Visual Studio, GitHub, GitLab, narzędzia do budowania i testów. Pilnujemy, żeby konta i repozytoria należały do firmy, a nie do prywatnych adresów programistów, i liczymy, czy lepiej wypadnie SaaS, czy własna instancja w UE.
Monitoring serwerów i sieci, automatyczna inwentaryzacja sprzętu i programów, łatanie systemów i zdalna pomoc. Dobieramy, konfigurujemy i stroimy tak, żeby narzędzie pracowało, a nie tylko pojawiało się na fakturze.
Przegląd licencji to jedna z szybszych oszczędności w budżecie IT i nie wymaga zmiany żadnego systemu. Oto pięć typowych sytuacji.
Wprowadzamy stałą procedurę offboardingu. Bez niej licencja potrafi kosztować jeszcze miesiącami po wręczeniu świadectwa pracy.
Dopasowujemy plan do sposobu pracy. Najwyższe plany dla osób, którym wystarczy poczta i Teams w przeglądarce.
Zbieramy wszystko w jednym rejestrze. Canva na karcie marketingu, Zoom na karcie prezesa, nikt nie zna całej kwoty.
Prowadzimy kalendarz z przypomnieniami. Zapomniany program pobiera opłatę rok po roku, a okno na rezygnację bywa krótkie.
Legalizujemy albo proponujemy zamiennik. Audyt producenta potrafi kosztować więcej niż uczciwy zakup.
Zarządzanie licencjami to finanse, a nie papierologia. Przykład: w firmie z 50 pracownikami pierwsze liczenie może wykazać kilka opłacanych kont, z których nikt nie korzysta. Przegląd robisz raz, oszczędność wraca co miesiąc.
Użytkownicy niczego nie zauważają. Pracujemy w centrum administracyjnym Microsoft 365 i konsolach producentów, zdalnie i na uprawnieniach, które nam nadasz.
Zbieramy wszystko, za co płacisz: liczbę miejsc, faktyczne użycie, daty odnowień i to, na czyją kartę idzie opłata.
Proponujemy plany dopasowane do pracy ludzi i uczciwie mówimy, co stracisz, schodząc poziom niżej, na przykład Intune czy archiwum poczty.
Kupujesz bezpośrednio u producenta albo u wybranego partnera, a my przygotowujemy dokładną listę pozycji i przepinamy licencje przy najbliższym odnowieniu, bez podwójnych opłat.
Przyjścia i odejścia pracowników obsługujemy w ramach helpdesku, a w rytmie ustalonym w umowie dostajesz krótkie zestawienie: ile miejsc, ile kosztują, co się zmieniło.
Nie jesteśmy dystrybutorem i nie obiecujemy specjalnych cen z tytułu partnerstwa. Licencje kupujesz bezpośrednio u producenta lub u partnera, którego wybierzesz. Naszą rolą jest powiedzieć, co kupić, w jakiej liczbie i wariancie, a potem to wszystko poprawnie ustawić. Dzięki temu nasza rada nie zależy od marży.
Zależy od produktu i stabilności zespołu. Producenci, w tym Microsoft, oferują różne okresy zobowiązania, a od wariantu zależy cena i to, kiedy można zmniejszyć liczbę miejsc. Warunki się zmieniają, więc sprawdzamy aktualne i pokazujemy oba warianty w przeliczeniu na rok, żebyś wybrał świadomie.
To typowy punkt wyjścia. Porównujemy to, co zainstalowane i używane, z tym, za co płacisz, i proponujemy konkretne ruchy: dokupić brakujące, zejść planem niżej, zrezygnować albo przejść na darmowy zamiennik open source tam, gdzie to ma sens, na przykład LibreOffice na stanowiskach, które tylko czytają dokumenty.
Sprzętu nie sprzedajemy i nie dostarczamy. Kupujesz go u swojego dostawcy, a my chętnie przygotujemy specyfikację, żeby laptopy pasowały do licencji Windows i do automatycznej rejestracji w Intune. Pierwsze uruchomienie po wyjęciu z pudełka przeprowadzi pracownik, resztę konfigurujemy zdalnie.
Wyślij listę programów, z których korzystacie, albo po prostu opisz sytuację. Dobierzemy odpowiednie plany, policzymy koszt i wskażemy wydatki, z których możesz zrezygnować.
Zapytanie dotarło do nas
Odpowiedź dostaniesz w ciągu dnia roboczego, a jeśli zgłaszasz awarię, która zatrzymuje pracę, zajmiemy się nią w pierwszej kolejności.
Nie mamy tego miasta na liście. Sprawdź pisownię albo wybierz najbliższe duże miasto - pracujemy zdalnie, więc nie wpływa to na zakres obsługi.