Wariant 1
Serwer w biurze
Sprzęt stoi u Ciebie i wszystko wokół niego jest na Twojej głowie.
Pięć usług, z których składasz środowisko na miarę firmy: od pojedynczej maszyny wirtualnej dla programu księgowego, przez serwer na wyłączność, po pocztę i kalendarze w Twojej domenie.
Maszyna wirtualna z zarezerwowanymi zasobami dla aplikacji, bazy danych albo pulpitów zdalnych. Pamięć i procesory dokładasz przed zamknięciem roku czy sezonem wyprzedaży, a potem wracasz do mniejszego planu.
Cały fizyczny serwer tylko dla Ciebie, bez sąsiadów podbierających moc. Dobry wybór dla dużych baz ERP i systemów pracujących pod stałym obciążeniem. Części wymienia centrum danych, a my zajmujemy się resztą.
Środowisko dla WooCommerce, PrestaShop i Bitrix24 w wersji na własny serwer: dobrane wersje PHP i bazy, cache, integracje z BaseLinkerem ustawione tak, żeby nie przerywały się w połowie, oraz kopie w stałym rytmie.
Przestrzeń na kopie zapasowe, archiwa i pliki z aplikacji, płatna za faktycznie zajęte gigabajty. Dane leżą poza Twoją siecią i można je zablokować przed usunięciem, co chroni je przed skasowaniem przez ransomware.
Skrzynki w domenie firmy, wspólne kalendarze sal i kontakty w telefonie, najczęściej w Microsoft 365 lub Google Workspace. Konfigurujemy SPF, DKIM i DMARC, żeby oferty nie lądowały w spamie.
Faktura za sam serwer to tylko początek. Porównuj koszty w horyzoncie trzech lat, razem z pozycjami, które rzadko trafiają do budżetu zakupowego.
Wariant 1
Serwer w biurze
Sprzęt stoi u Ciebie i wszystko wokół niego jest na Twojej głowie.
Wariant 2
Serwer w centrum danych
Sprzęt, zasilanie i chłodzenie zapewnia centrum danych, a Ty płacisz abonament.
Jak zdecydować
Co pasuje do Ciebie
Policz trzy lata ze wszystkimi kosztami ubocznymi, a nie tylko cenę sprzętu.
Umowa powierzenia z dostawcą chmury leży w Twoim interesie. Zgodnie z RODO administratorem danych klientów pozostaje Twoja firma, a centrum danych je przetwarza. Przed migracją sprawdzamy warunki powierzenia u dostawcy, lokalizację danych i podwykonawców, a wpis do rejestru czynności przetwarzania warto uzgodnić z IOD.
Migrację planujemy tak, żeby nikt w firmie nie czekał z założonymi rękami. Samo przełączenie jest zwykle krótkie, a stary system zostaje w odwodzie.
Mierzymy realne zużycie zasobów i szukamy pułapek: licencji przypiętych do klucza USB, drukarek fiskalnych, skanów zapisywanych na dysk lokalny. Lepiej znaleźć je teraz niż w poniedziałek rano.
Stawiamy serwer w wybranej chmurze, kopiujemy dane i testujemy z dwoma, trzema pracownikami, podczas gdy reszta firmy pracuje na starym systemie bez zmian.
Ostatnia synchronizacja, zmiana DNS i skrótów na pulpitach odbywa się wieczorem lub w weekend. Stary serwer zostaje włączony na wypadek, gdyby trzeba było się cofnąć.
Po przełączeniu obserwujemy obciążenie i dopasowujemy rozmiar maszyny. Potem środowisko przechodzi pod stałą administrację, a stary sprzęt możesz wyłączyć.
Zwykle tak. Część dostawców chmury i centrów danych oferuje lokalizacje w Polsce, a dostępność konkretnych usług sprawdzamy przed wyborem. Pracujemy też z centrami danych w innych krajach Unii. Jeśli klient, zamawiający publiczny albo regulamin branżowy wymaga danych w kraju, wybieramy lokalizację w Polsce i wpisujemy ją do dokumentacji.
Może być, jeśli dane są przechowywane w regionie unijnym, a dostawca podpisał umowę powierzenia i zapewnia odpowiednie podstawy przekazywania danych. Ocenę warto zrobić razem z IOD. Przy danych szczególnie wrażliwych, na przykład medycznych, rozważamy dostawcę z siedzibą w Unii, żeby uprościć odpowiedź na pytania pacjentów i Prezesa UODO.
Dostawca odpowiada za prąd, sieć i sprzęt. Wszystko, co dzieje się w systemie operacyjnym, czyli aktualizacje, konfiguracja, kopie zapasowe i monitoring, bierzemy na siebie w ramach pakietu stałej obsługi albo rozliczamy godzinowo po 190 zł netto.
Nie zawsze. Przy stałym, przewidywalnym obciążeniu i sprawnej serwerowni własny sprzęt bywa tańszy w perspektywie pięciu lat. Chmura wygrywa, gdy firma rośnie, ma sezonowe szczyty albo pracuje zdalnie. Liczymy oba warianty uczciwie, zanim cokolwiek zamówisz.
Tak. Konta i umowy z dostawcami zakładamy na Twoją firmę, a dane trzymamy w formatach, które da się przenieść. Na Twoją prośbę przekazujemy obrazy dysków i zrzuty baz, więc możesz przenieść się do innej chmury albo zabrać wszystko z powrotem do biura.
Napisz, co chcesz przenieść: sklep, program księgowy, pocztę albo archiwum dokumentów. Odpowiemy w ciągu dnia roboczego z wyliczeniem zasobów i stałą ceną miesięczną netto.
Zapytanie dotarło do nas
Odpowiedź dostaniesz w ciągu dnia roboczego, a jeśli zgłaszasz awarię, która zatrzymuje pracę, zajmiemy się nią w pierwszej kolejności.
Nie mamy tego miasta na liście. Sprawdź pisownię albo wybierz najbliższe duże miasto - pracujemy zdalnie, więc nie wpływa to na zakres obsługi.