Mapa danych w systemach
Sprawdzamy, gdzie naprawdę leżą dane osobowe: w Optimie, CRM, skrzynkach Outlooka, na dyskach sieciowych, w formularzach na stronie. Ten spis to materiał wejściowy do rejestru czynności przetwarzania, który prowadzi IOD.
Sześć elementów, które łączą papier z konfiguracją. Twój IOD decyduje o podstawach prawnych i treści dokumentów, my dostarczamy fakty o systemach i wdrażamy zabezpieczenia.
Sprawdzamy, gdzie naprawdę leżą dane osobowe: w Optimie, CRM, skrzynkach Outlooka, na dyskach sieciowych, w formularzach na stronie. Ten spis to materiał wejściowy do rejestru czynności przetwarzania, który prowadzi IOD.
Wypisujemy każdą usługę, która dotyka danych: biuro rachunkowe, system do newslettera, hosting sklepu, narzędzie do podpisu. Przy każdej zaznaczamy, gdzie przetwarza dane, żeby prawnik wiedział, jakie umowy powierzenia sprawdzić.
Oceniamy, co realnie może pójść źle: skradziony laptop bez szyfrowania, wspólne hasło do panelu sklepu, kopia zapasowa, której nikt nie odtwarzał. Wyniki przydają się też przy ocenie skutków (DPIA), jeśli IOD uzna ją za potrzebną.
MFA na wszystkich kontach, BitLocker przez Intune, role w Entra ID zamiast jednego konta „admin”, etykiety poufności i reguły DLP w Microsoft 365, logi dostępu przechowywane tak długo, jak wymaga polityka.
Procedura, która mówi, kto kogo powiadamia i w jakiej kolejności, gdy mail z listą płac trafi do złego adresata. Do tego techniczna ścieżka wyszukania i usunięcia danych konkretnej osoby ze wszystkich systemów, w terminie przewidzianym w RODO.
Godzina online na przykładach z Twojej firmy: jak rozpoznać fałszywą fakturę od „kontrahenta”, czego nie wklejać do czatu AI i co zrobić w pierwszych minutach po wysłaniu pliku nie tam, gdzie trzeba.
Najpierw fakty, potem zakupy. Wiele firm kupuje drogie narzędzia, zanim sprawdzi, że najpoważniejsza luka to konto byłego pracownika, które nadal działa.
Rozmowa z osobą odpowiedzialną za RODO i zdalny przegląd tenantów, serwerów i stacji. Sprawdzamy uprawnienia, szyfrowanie, kopie, konta nieaktywne.
Mapa danych, lista dostawców i lista luk z oceną pilności. Piszemy go tak, żeby IOD lub prawnik mógł od razu wykorzystać go w rejestrze i analizie ryzyka.
Konfigurujemy zabezpieczenia w uzgodnionej kolejności i terminach. Pracujemy zdalnie, a zmiany wymagające przerwy planujemy poza godzinami pracy zespołu.
Zostawiamy zrzuty konfiguracji, raporty z testu odtworzenia kopii i listę uprawnień. Całość warto aktualizować co roku i po wdrożeniu każdego nowego systemu.
Kłopoty z RODO często zaczynają się nie od polityki, ale od zdarzenia. Na przykład: skargi klienta, zgubionego telefonu, maila wysłanego do setki osób w polu „Do” zamiast „UDW”. Wtedy liczy się, czy w ciągu 72 godzin umiesz ustalić, jakie dane wyciekły i komu. To pytanie techniczne i na nie przygotowujemy Twoją firmę.
Część techniczną tak: zasady haseł, szyfrowania, kopii, nadawania uprawnień i reagowania na incydenty. Treść prawną, czyli podstawy przetwarzania, klauzule informacyjne i okresy retencji, ustala Twój IOD lub prawnik. Jeśli nie macie nikogo takiego, powiemy o tym wprost i zasugerujemy, żeby tę część zlecić kancelarii.
Nie każda firma musi go wyznaczyć, a o tym, czy Twoja musi, powinien wypowiedzieć się prawnik. Obowiązki z RODO obowiązują jednak niezależnie od tego. W praktyce pracujemy wtedy z osobą, która w firmie odpowiada za dane, najczęściej z właścicielem, kierowniczką biura albo kadrową.
Tak, bo przy zdalnej administracji mamy dostęp do systemów z danymi. Możemy pracować na Waszym wzorze albo przedstawić własny. Umowa opisuje zakres dostępu, podwykonawców, z których korzystamy, i sposób powiadamiania Cię o incydencie, tak żeby Twoje 72 godziny nie przepadły na czekanie na nas.
Napisz od razu na office@apply.pl ze słowem „Wsparcie” w temacie. Technicznie możemy spróbować wycofać wiadomość w Microsoft 365, zablokować udostępniony link i ustalić z logów, kto i kiedy otworzył plik. Decyzję, czy zgłosić naruszenie do Prezesa UODO i czy zawiadomić osoby, podejmuje administrator danych z IOD, ale na podstawie naszych ustaleń.
Czas przeglądu zależy od liczby osób i systemów, a zakres ustalamy przed startem. Rozliczamy go po 190 zł netto za godzinę albo w ramach pakietu stałej obsługi. Koszt wdrożenia zabezpieczeń zależy od tego, co już masz: część narzędzi może być w licencjach Microsoft 365, które firma już opłaca, więc zanim zaproponujemy zakup, sprawdzamy, co da się po prostu włączyć.
Napisz, jakie dane przetwarzacie, z jakich programów korzystacie i kto dziś pilnuje RODO. Odpiszemy z propozycją przeglądu i listą pytań, które warto wcześniej zadać IOD.
Zapytanie dotarło do nas
Odpowiedź dostaniesz w ciągu dnia roboczego, a jeśli zgłaszasz awarię, która zatrzymuje pracę, zajmiemy się nią w pierwszej kolejności.
Nie mamy tego miasta na liście. Sprawdź pisownię albo wybierz najbliższe duże miasto - pracujemy zdalnie, więc nie wpływa to na zakres obsługi.