Konta
Imienne konta dla administratorów i osobne konta z ograniczonymi uprawnieniami dla każdej aplikacji. Konto „sa” lub „root” wyłączone albo zamknięte w sejfie haseł.
Wszystko sprowadza się do trzech pytań: kto może się połączyć, co wolno mu zrobić i czy zostaje ślad. Pracujemy z SQL Server, PostgreSQL, MySQL i MariaDB, na serwerach własnych, VPS i w Azure.
Imienne konta dla administratorów i osobne konta z ograniczonymi uprawnieniami dla każdej aplikacji. Konto „sa” lub „root” wyłączone albo zamknięte w sejfie haseł.
Bezpośrednie połączenia z komputerów użytkowników do bazy zamykamy, a dostęp z internetu nie powinien istnieć wcale. Aplikacja łączy się z bazą, ludzie łączą się z aplikacją.
Rejestrujemy logowania, zmiany uprawnień i przede wszystkim duże odczyty. Eksport całej tabeli klientów nie może przejść bez śladu.
Transparentne szyfrowanie danych w samej bazie, szyfrowanie połączeń i szyfrowanie wszystkich plików kopii zapasowych.
Pseudonimizacja kopii dla programistów i testerów. Do sprawdzenia nowego raportu nie są potrzebne prawdziwe nazwiska, adresy i numery PESEL.
Stała procedura instalowania poprawek bezpieczeństwa silnika bazy, testowanych przed wdrożeniem na produkcji.
Zmiany w bazie produkcyjnej robimy w oknie serwisowym uzgodnionym z Tobą i z dostawcą aplikacji, jeśli ma on własne wymagania.
Kto się łączy, skąd i z jakimi uprawnieniami. Często wychodzą zapomniane konta, na przykład byłego wdrożeniowca.
Zamykamy zbędne połączenia sieciowe, każdy administrator dostaje własne konto, a hasła wspólne znikają.
Włączamy rejestrowanie zdarzeń i szyfrujemy zarówno dane, jak i archiwa kopii.
Testujemy, czy duży odczyt zostaje zarejestrowany i czy odtworzenie z zaszyfrowanej kopii działa w praktyce.
Kopia zapasowa to też baza danych, tylko gorzej pilnowana. Pliki .bak i zrzuty z mysqldump często leżą na udziale sieciowym dostępnym dla połowy firmy, bez szyfrowania. Kto ma kopię, ma wszystkie dane, niezależnie od tego, jak dobrze zabezpieczony jest sam serwer.
Najpierw próbujemy odtworzyć problem na danych spseudonimizowanych, co często wystarcza. Jeśli nie, dostęp do produkcji jest czasowy, tylko do odczytu i odnotowany w logach, a po zakończeniu pracy znika.
To zależy od wersji i edycji. W nowszych wersjach TDE bywa dostępne także w tańszych edycjach, dlatego najpierw sprawdzamy Twoją licencję. W starszych wersjach szukamy innych dróg, na przykład szyfrowania dysków i kopii, albo planujemy aktualizację.
Sprawdzamy, do czego naprawdę jest mu potrzebne. Zwykle da się przygotować konto z węższymi uprawnieniami albo udostępniać pełne konto tylko na czas aktualizacji, z hasłem zmienianym po każdej wizycie.
Regularnie, w rytmie zapisanym w planie kopii, i zawsze po większej zmianie, na przykład aktualizacji systemu. Test polega na odtworzeniu bazy w osobnym środowisku i uruchomieniu na niej aplikacji, a nie tylko na sprawdzeniu, że plik kopii istnieje.
Napisz, jakie bazy danych obsługują Twoje systemy i gdzie działają. Zaproponujemy zakres przeglądu.
Zapytanie dotarło do nas
Odpowiedź dostaniesz w ciągu dnia roboczego, a jeśli zgłaszasz awarię, która zatrzymuje pracę, zajmiemy się nią w pierwszej kolejności.
Nie mamy tego miasta na liście. Sprawdź pisownię albo wybierz najbliższe duże miasto - pracujemy zdalnie, więc nie wpływa to na zakres obsługi.