Dobór rozmiaru
Rdzenie, RAM i dysk dobieramy do konkretnego obciążenia. Zaczynamy raczej od mniejszego planu, bo zwiększenie zasobów jest zwykle proste, a przepłacanie trwa latami.
Wynajem maszyny to tylko faktura od dostawcy chmury. Nasza praca zaczyna się w środku: system, zabezpieczenia, aplikacje, kopie i ktoś, kto patrzy na wykresy.
Rdzenie, RAM i dysk dobieramy do konkretnego obciążenia. Zaczynamy raczej od mniejszego planu, bo zwiększenie zasobów jest zwykle proste, a przepłacanie trwa latami.
Azure, AWS, Google Cloud, OVHcloud albo lokalne centrum danych w Polsce, zależnie od ceny, wymagań co do lokalizacji danych i tego, z czego firma już korzysta.
Linux lub Windows Server z logowaniem kluczem albo MFA, zaporą i zamkniętymi portami administracyjnymi od pierwszego dnia.
Comarch ERP Optima, Symfonia czy enova365 udostępnione przez bramę RDP z MFA, a nie przez port 3389 otwarty na cały internet.
Migawki do szybkiego cofnięcia zmian oraz niezależna kopia u innego dostawcy w UE, z regularnym testem odtworzenia.
Dostępność, obciążenie, wolne miejsce i ważność certyfikatów, a do tego poprawki bezpieczeństwa instalowane według stałego harmonogramu.
Czas uruchomienia zależy od dostawcy i zakresu konfiguracji, a przeniesienie danych planujemy na wieczór.
Co ma działać na serwerze, ilu użytkowników będzie się łączyć, jakie są licencje i czy coś przenosimy z obecnej maszyny.
Zakładamy maszynę na koncie Twojej firmy w wybranej chmurze, instalujemy system i od razu ograniczamy dostęp.
Instalujemy oprogramowanie, przenosimy bazy i pliki w uzgodnionym oknie, a pracownikom konfigurujemy połączenie.
Dostajesz dane dostępowe w menedżerze haseł, krótki opis środowiska i pokaz odtworzenia z kopii na żywo.
Otwarty port RDP to zaproszenie dla włamywaczy. Automaty skanujące internet znajdują nowy serwer z pulpitem zdalnym w ciągu godzin i zaczynają zgadywać hasła. Wiele ataków ransomware zaczyna się właśnie tak. Dlatego pulpit udostępniamy wyłącznie przez VPN albo bramę z drugim składnikiem logowania.
Zależy od aplikacji. Sklepy, strony i większość aplikacji webowych działają taniej i lżej na Linuksie. Programy księgowe i ERP dla Windows, a także pulpit zdalny dla zespołu, wymagają Windows Server razem z licencjami dostępowymi, które zwykle kupuje się miesięcznie u dostawcy chmury.
Składają się na to dwie pozycje: abonament u dostawcy chmury, zależny od rozmiaru maszyny i licencji, oraz nasza administracja w pakiecie stałej obsługi albo godzinowo po 190 zł netto. Przed startem dostajesz wyliczenie obu części na konkretnych liczbach.
Tak, to częsty powód przeprowadzki. Po zalogowaniu przez VPN lub bramę z MFA widzi swój pulpit z programem tak samo jak w biurze. Obowiązki pracodawcy przy pracy zdalnej warto ustalić z kadrami lub prawnikiem, a serwer w chmurze ułatwia stronę techniczną.
Najpierw sprawdzamy, czy problemem jest moc, czy konfiguracja: źle ustawiona baza potrafi zjeść każdy zapas. Jeśli naprawdę brakuje zasobów, zwiększamy plan, rozdzielamy usługi na dwie maszyny albo proponujemy serwer dedykowany.
Napisz, co ma działać na serwerze i ilu użytkowników będzie z niego korzystać. Wyliczymy zasoby, koszt i czas uruchomienia.
Zapytanie dotarło do nas
Odpowiedź dostaniesz w ciągu dnia roboczego, a jeśli zgłaszasz awarię, która zatrzymuje pracę, zajmiemy się nią w pierwszej kolejności.
Nie mamy tego miasta na liście. Sprawdź pisownię albo wybierz najbliższe duże miasto - pracujemy zdalnie, więc nie wpływa to na zakres obsługi.