Jak BLIK trafia do sklepu
Żeby przyjmować BLIK w sklepie internetowym, w praktyce nie podpisujesz umowy z samym BLIK-iem, tylko z operatorem płatności, który ma go w ofercie. W Polsce najczęściej są to Przelewy24, PayU, Tpay i Autopay, a przy sprzedaży zagranicznej także Stripe. Operator weryfikuje Twoją firmę, udostępnia panel, klucze API i wtyczkę do platformy sklepowej. Na WooCommerce i PrestaShop instalujesz moduł operatora, na Shopify, Shoperze czy IdoSell zwykle włączasz integrację w panelu albo dokładasz aplikację.
BLIK może pojawić się w koszyku w kilku odmianach:
- z przekierowaniem - klient wybiera BLIK, przechodzi na stronę operatora, tam wpisuje sześciocyfrowy kod i potwierdza płatność w aplikacji banku,
- na stronie sklepu - pole na kod jest bezpośrednio w checkoutcie, bez opuszczania sklepu; to wariant, który zwykle najlepiej konwertuje na telefonach,
- bez kodu dla powracających klientów - po pierwszej płatności klient może zapamiętać sklep w aplikacji banku i kolejne zakupy tylko potwierdzać,
- płatności odroczone i cykliczne - przydatne w subskrypcjach i droższych koszykach, ale dostępność zależy od operatora i Twojej umowy.
Nie każdy operator udostępnia każdy wariant na każdej platformie. Zanim wybierzesz bramkę, sprawdź, co faktycznie działa z Twoim sklepem, a nie tylko co jest w materiałach reklamowych.
Na co patrzeć przy wyborze operatora
| Kryterium | Pytanie do operatora | Dlaczego to ma znaczenie |
|---|---|---|
| Prowizja za BLIK | ile wynosi przy moim obrocie i czy jest stała opłata od transakcji | przy małych koszykach stała opłata waży więcej niż procent |
| Opłaty dodatkowe | czy jest abonament, opłata aktywacyjna, opłata za zwrot lub wypłatę | to one zmieniają porównanie „na papierze” |
| Termin wypłat | jak często i po ilu dniach pieniądze trafiają na konto | wpływa na płynność, szczególnie w sezonie |
| BLIK na stronie sklepu | czy działa z moją wtyczką lub platformą | brak przekierowania to mniej porzuconych koszyków |
| Zwroty | czy da się je robić z panelu i przez API | ręczne zwroty przy kilkuset zamówieniach to dzień pracy |
| Raporty rozliczeń | w jakim formacie i czy da się je pobrać automatycznie | od nich zależy, ile czasu księgowa spędzi na uzgadnianiu wpłat |
Prowizje: czego się spodziewać
Standardowe cenniki operatorów dla BLIK-a to zwykle od około 1 do około 2 % wartości transakcji, czasem z niewielką stałą opłatą za każdą płatność. Traktuj te liczby wyłącznie orientacyjnie: realna stawka zależy od umowy, obrotu, branży i tego, czy negocjowałeś warunki. Przy większym wolumenie operatorzy zwykle schodzą z ceny, ale trzeba o to zapytać.
Różnice rzędu dziesiątych części procenta wyglądają niewinnie, dopóki nie przeliczysz ich na swój obrót. Przy 400 000 zł miesięcznej sprzedaży kartą i BLIK-iem różnica 0,3 punktu procentowego to 1 200 zł miesięcznie. Z drugiej strony najtańsza bramka, która nie obsługuje BLIK-a na stronie sklepu albo ma niestabilną wtyczkę, może kosztować więcej w utraconych zamówieniach niż wynosi oszczędność na prowizji.
Najczęstsze pułapki wdrożenia
- Status z przekierowania zamiast z powiadomienia. Klient płaci, zamyka kartę i nie wraca do sklepu. Jeśli sklep oznacza zamówienie jako opłacone dopiero po powrocie na stronę „dziękujemy”, zamówienie zostaje w statusie oczekującym. Wiarygodne jest tylko powiadomienie wysyłane przez operatora bezpośrednio na serwer sklepu.
- Brak weryfikacji podpisu. Powiadomienie od operatora ma sumę kontrolną lub podpis. Sklep, który go nie sprawdza, da się oszukać spreparowanym żądaniem „zapłacono”.
- Niezgodna kwota. Sklep powinien porównać kwotę i walutę z powiadomienia z wartością zamówienia, a nie tylko sprawdzić, że „coś przyszło”.
- Krótki czas na kod. Kod BLIK jest ważny tylko przez chwilę, a potwierdzenie w banku bywa opóźnione. Checkout musi jasno mówić, co się dzieje, i nie zrywać sesji po kilkunastu sekundach.
- Podwójne płatności. Klient, który nie zobaczył potwierdzenia, płaci drugi raz. Pomaga link do ponowienia płatności w mailu zamiast zakładania nowego zamówienia i szybki proces zwrotu nadpłat.
- Rezerwacja stanów. Zbyt długie trzymanie towaru dla nieopłaconych zamówień blokuje sprzedaż, zbyt krótkie powoduje sprzedaż tego samego egzemplarza dwa razy.
- Cache na stronie zamówienia. Wtyczki przyspieszające potrafią zapisać w pamięci podręcznej stronę płatności albo endpoint powiadomień. Te adresy trzeba wyłączyć z cache i z ochrony przed botami.
- Limity w bankach. Klient ma limit transakcji BLIK ustawiony w swoim banku. Przy droższych koszykach dobrze mieć obok kartę, szybki przelew albo raty.
Najważniejsza zasada: zamówienie zmienia status na opłacone wyłącznie po podpisanym powiadomieniu z serwera operatora, z porównaną kwotą. Wszystko inne to wskazówka dla interfejsu, a nie dowód zapłaty.
Przykład: opłacone, a jednak nieopłacone
Wyobraź sobie sklep z częściami do AGD, w którym co kilka dni kilkanaście zamówień opłaconych BLIK-iem wisi jako nieopłacone. Obsługa sprawdza je ręcznie w panelu operatora, a klienci piszą z pytaniem, czemu paczka nie wyszła. Typowa przyczyna w takiej sytuacji: po zmianie hostingu zapora serwera zaczyna odrzucać część powiadomień od operatora, a sklep nie ma żadnego mechanizmu ponownego odpytania o status. Naprawa jest zwykle szybka: poprawione reguły zapory, zadanie, które co 15 minut sprawdza przez API zamówienia oczekujące dłużej niż pół godziny, i alert mailowy, gdy takich zamówień robi się więcej niż pięć.
Rozliczenia i księgowość
Operator nie przelewa pieniędzy za każde zamówienie osobno. Dostajesz zbiorczą wypłatę pomniejszoną o prowizje, a do niej raport transakcji. Jeśli nikt tego nie połączy z systemem księgowym, księgowa uzgadnia wpłaty ręcznie. Warto od razu ustalić, skąd system księgowy (Subiekt, wFirma, Comarch ERP Optima) ma brać dane o prowizjach i zwrotach, oraz jak zamówienia firmowe trafiają na faktury w KSeF.
Zaplanuj też czas na formalności. Aktywacja konta u operatora wymaga weryfikacji firmy i przejrzenia strony sklepu: operatorzy sprawdzają między innymi regulamin, dane sprzedawcy i zasady zwrotów. Braki w regulaminie potrafią opóźnić start o tydzień.
Przed przełączeniem na produkcję przejdź w środowisku testowym operatora co najmniej te scenariusze: płatność udana, odrzucona w aplikacji banku, przerwana przez zamknięcie karty, wygasły kod, ponowienie płatności z linku w mailu, zwrot częściowy i pełny. Przy każdym sprawdź, jaki status dostaje zamówienie w sklepie, jaki mail idzie do klienta i co widzi magazyn. Dopiero gdy wszystkie sześć zachowuje się przewidywalnie, można uznać integrację za gotową.
Od czego zacząć
Jeśli dopiero wybierasz operatora, poproś dwóch lub trzech o ofertę przy swoim rzeczywistym obrocie i porównaj całkowity koszt, a nie samą prowizję. Jeśli BLIK już działa, sprawdź w panelu sklepu, ile zamówień z ostatniego miesiąca czekało na płatność dłużej niż godzinę i ile z nich w rzeczywistości było opłaconych. To najszybszy test jakości integracji.
Wdrożeniem i naprawą bramek zajmujemy się w ramach usługi płatności online: konfigurujemy operatora, obsługę powiadomień, zwroty i eksport do księgowości. Jeśli przy okazji okaże się, że checkout wymaga przebudowy, możemy go poprawić w ramach prac nad sklepem internetowym.
Redakcja Apply
Rozwój oprogramowania i e-commerce